Kiedy przychodz, prosi, abym usiada, i nim wemie papiery, dopytuje si o moje samopoczucie i czy mam duo pracy. A take, jak spdzam popoudnia. Powiedziaam mu, e jestem dobr ciotk, co jest nieprawd, i co najmniej trzy razy w tygodniu chodz do brata, eby si pobawi z jego dziemi. Pokiwa ze zrozumieniem gow. 